Hausdorf Kr. Neurode



  
.

Pierwsza huta szkła

Dębicki, Kędzierski, "O dawnym hutnictwie szkła w Górach Sowich", [w:] Pielgrzymy 1997. Informator krajoznawczy poświęcony Sudetom. SKPS. Oddz. Wrocławski PTTK 1997. 
Grundkowski, "Szkło śląskie", Świat Szkła 9/2010


Tadeusz Bieda w książce "Wśród malowniczych wzgórz nad Włodzicą" wspomniał o istnieniu w dawnym Jugowie huty szkła. Temat ten bardzo dokładnie poruszyli wrocławscy historycy Jacek Dębicki i Jacek Kędzierski. W większości trafne analizy tych autorów należałoby jednak poszerzyć o ostatnie badania historyków czeskich (Šplichal, Šůla), którzy w jednej postaci Johanna Friedricha widzą dwie - ojca i syna. W tym artykule przyjęto tę drugą wersję jako bardziej prawdopodobną. Przydadzą się również dodatkowe komentarze. Dlatego też ten artykuł stanowi kompilację pracy Dębickiego, Kędzierskiego z innymi autorami.

Początki szklarstwa na Śląsku sięgają wczesnego średniowiecza. Warunkami koniecznymi do powstania huty w danym miejscu były występujące w pobliżu złoża kwarcu i rozległe tereny leśne. Dlatego też huty najczęściej powstawały w lasach, a ubocznym wynikiem ich funkcjonowania były poręby, zajmowane później przez miejscową ludność. Tak powstawały pierwsze wsie na Ziemi Kłodzkiej - Szklarnia i Szklarka. Ten pomyślny, pierwszy okres rozwoju hutnictwa na tych terenach zahamowany został przez wojny husyckie i związane z nimi zniszczenia. Dopiero koniec XVIw. przyniósł reaktywację działalności mistrzów szklarskich na Śląsku. Byli to głównie przedsiębiorcy pochodzenia saskiego. Jednym z wspominanych rodów szklarskich byli Friedrichowie. W 1583 roku Hans (Johann) Friedrich (I) założył hutę w Hausdorf (w historii Jugowa postać Hansa Friedricha pojawia się jeszcze raz, chodzi zapewne o syna i zarazem kontynuatora założyciela jugowskiej huty) . Była to prawdopodobnie pierwsza huta w Górach Sowich, a z pewnością jedyna powstała i działająca w tym okresie na Ziemi Kłodzkiej. 

Pozycję mistrza szklarskiego można porównać do tej, jaką dysponował wczesnośredniowieczny zasadźca (sprowadzał na dany teren osadników, pośredniczył w zawieraniu umów między osadnikami a właścicielem gruntu, reprezentował jego interesy zostając najczęściej sołtysem). Huta była zwykla założeniem tymczasowym, istniejącym na danym miejscu tak długo, jak długo wystarczało drewna wykorzystywanego do produkcji. Po wycięciu lasu wokół huty przenoszono ją dalej, a na jej miejsce wkraczali karczownicy i osadnicy. Oprócz prawa do wyrębu drzewa i produkcji potażu (zanieczyszczony węglan potasu otrzymywany z popiołu drewna lub węgla drzewnego) na czas działalności huty udzielano przywileju ważenia i sprzedaży piwa. Przy hucie działał także młyn. Jeśli do tego wszystkiego dodamy fakt posiadania monopolu na wyroby szklane na Hrabstwie Kłodzkim, to okaże się, że pozycja mistrza szklarskiego była bardzo wysoka i mógł się on czuć  na swoim terenie całkiem niezależnie. Jedynym świadczeniem na rzecz właściciela dóbr był czynsz od użytkowanego gruntu. Na mocy umowy z 1583 roku, zawartej między ówczesnym właścicielem Jugowa Georgiem V von Stillfriedem a Johannem Friedrichem (I), ten ostatni część czynszu pokrywać miał w wyrobach szklanych. 

Sama huta położona była na północ od Jugowa. Jej dokładna lokalizacja nie jest możliwa, choćby dlatego, iż miejsce produkcji ulegało zmianie, o czym już wspominano. Niemniej jednak mozna wskazać jej przybliżone położenie na obszarze wyznaczonym przez północne obrzeża Hausdorf a przysiółki Oberberg, Louisenthal oraz Tschersel. Obszar, z którego pozyskiwano surowce do produkcji, rozciągał się między obecną drogą z Jugowa na Przełęcz Jugowską a podnóżem Kalenicy (Köhlergrund). O wysokiej pozycji mistrza Friedricha świadczy fakt, że jego nazwisko kilkakrotnie pojawiło się w dokumentach dotyczących spraw finansowych Stillfriedów. Pierwszy raz miało to miejsce, gdy Hans von Stillfried postanowił wybudować dla swojego syna Heinricha dwór w Górnym Jugowie, na południowy-zachód od terenu huty. Prawdopodobnie w związku z przeprowadzką młody Stillfried kupił od Friedricha artykuły szklane za 100 talarów. Identyczna kwota trafiła do Friedricha (być może już do jego syna) w 1618r. Oprócz sąsiedztwa, drugim powodem bliższych kontaktów tych rodzin były kwestie polityczne. W większości protestancka szlachta Hrabstwa Kłodzkiego opwoedziała się po stronie arystokracji czeskiej, pozostajacej w konflikcie z katolicką władzą cesarską. Konflikt ten doprowadził w 1618 roku do wybuchu powstania czeskiego. W obozie protestanckim obok Stillfriedów znalazł się także Friedrich, który swemu protektorowi, pragnącemu wesprzeć finansowo swą frakcję, udzielił pożyczki opiweającej na kilkaset talarów. Po upadku powstania cesarz Ferdynand II rozpoczął akcję usuwania rebeliantów. Ofiarą tych działań padł również Stillfried - w 1625 roku skazany został na 4 lata więzienia, w którym prawdopodobnie zmarł.

W tym czasie, po roku 1620, tutejsza huta szkła juz nie funkcjonowała. Duże zapotrzebowanie na opał spowodowało, że po 30 latach działalności zwrócono uwagę na znaczny ubytek powierzchni leśnych. Friedrich zmuszony był do znalezienia innego miejsca na swoją produkcję. W 1614 roku przeniósł się w Góry Orlickie. Nie wiadomo jak długo Friedrich prowadził obie huty jednocześnie, ale z pewnością w 1620r. jugowska już nie działała. W tym właśnie roku starosta hrabstwa, w reakcji na zaprzestanie produkcji szkła w Hausdorf, wprowadził zakaz warzenia i wyszynku piwa. Należące również do dóbr huty szkła, młyn oraz browar pozostały w rękach Johanna (II), tworząc folwark Glasevorwerk. Po jego śmierci (między 1635 a 1641r.) jego spadkobiercy sprzedali te dobra Dietrichowi II von Haugwitz - od 1628 roku właścicielowi górnej części Jugowa. Kontynuacją tradycji z okresu Friedrichów było istnienie młyna, w miejscu którego jeszcze przed wojna stał budynek nazywany Hüttenmühle.

Oprócz Friedrichów, przez większa część swego życia związanych z Jugowem, źródła historyczne wzmiankują przedstawiciela innego mistrza szklarskiego z potężnej rodziny Schürerów. W 1595 roku mistrz Hans Schürer przeniósł się z Hausdorf do Rokytnic w Górach Orlickich. Nie jest jasne jak długo i w jakim charakterze Schürer przebywał w Jugowie. Być może przez pewien czas zastępował Friedricha. Na razie ta kwestia pozostaje nierozwiązana.


Wrocław - Jugów 2009 © 
apocalipsis